Czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka

PEDOFILIA \ Zdumiewająca reakcja na esej Błażeja Kmieciaka, przewodniczącego państwowej komisji ds. pedofilii – efekt deficytu zdolności poznawczych czy zwyczajnie zła wola?

Można się zastanawiać nad sensem powołania państwowej komisji ds. pedofilii, która nie ma uprawnień organów ścigania, lub też spierać się o pensje dla jej członków. Niegodziwością i brutalnym chamstwem jest wulgarne doszukiwanie się niecnych intencji przewodniczącego Błażeja Kmieciaka, który w empatycznym tekście na temat uczuć i cierpienia skrzywdzonych małoletnich wyraził osobistą opinię na temat świętości ofiar pedofilów.

Osoby wykorzystane seksualnie w dzieciństwie trafią kiedyś wprost do nieba. Skąd to wiem? Bo w piekle już były” – rozpoczyna swój wywód w „Rzeczpospolitej” o przeżywaniu traumy i potrzebie rozmowy przez osoby doświadczone przemocą seksualną od najmłodszych lat Błażej Kmieciak.

Czy w tym zdaniu jest cokolwiek kontrowersyjnego? Nie. Czy kogokolwiek

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze