King dziś po raz czwarty

Wszystko wskazywało na to, że rozpędzona Legia Warszawa łatwo poradzi sobie z Kingiem w Szczecinie po raz czwarty z rzędu, licząc ostatni mecz fazy zasadniczej, i zakończy ćwierćfinały na swoją korzyść już po trzech spotkaniach fazy play-off. Gospodarze nie zamierzali jednak kończyć sezonu i postawili się faworytom, wygrywając 88:81 (23:15, 28:19, 14:25, 23:22). Dziś prowadzącą 2:1 Legię czeka więc kolejny mecz z Kingiem.

Po pierwszej połowie spotkania King Szczecin zdecydowanie prowadził i pewnie zmierzał po wygraną nad warszawską Legią. Podopieczni trenera Jesúsa Ramíreza mieli już nawet 19 pkt przewagi, ale legioniści ruszyli w pogoń za rywalem i zniwelowali stratę do zaledwie jednego punktu. Zaciętą końcówkę na swoją korzyść

     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze