Internetowa patorozrywka

Rozpalenie ogniska w mieszkaniu, pobicie na wizji swojej dziewczyny, namawianie 12-letnich dziewczyn do rozbierania się przed kamerami – to tylko część internetowych pseudopopisów patostreamerów. Podczas ich relacji na żywo królują wulgarność, agresja, chamstwo i alkohol. Patostreamerzy przekraczają kolejne granice, żeby „zabawić” setki tysięcy nastolatków. A jednocześnie żeby zdobyć popularność, zwiększyć liczbę odsłon, lajków itd. A to ma już konkretny wymiar finansowy. Przez jeden dzień są w stanie zarobić nawet kilka tysięcy złotych. Niedawno jeden z nich nakręcił z kolegami filmik, w którym znęcają się nad niepełnosprawnym intelektualnie chłopakiem. Nakłaniają go do upadlających czynności, jak rozbijanie cegieł na głowie, jedzenie garściami ziemi czy skakanie do śmietnika. Sprawą

     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze