Wielkie łapówki Nowaka

AFERA \ Sprawa b. ministra transportu rządów PO nabiera tępa. Ustalenia „Codziennej” jeszcze bardziej go pogrążają. Nie 5 mln, ale aż 7,5 mln zł prawdopodobnie przyjął Sławomir Nowak w formie łapówki, gdy kierował rządową agencją budującą drogi na Ukrainie – Ukrawtodor. Mimo to polityk nadal przebywa na wolności, a lewicowe media go bronią, twierdząc, że ten nie dotykał rzekomo przestępczej gotówki.

Śledztwo ws. b. ministra prowadzą Prokuratura Okręgowa w Warszawie i Centralne Biuro Antykorupcyjne. W jego wyniku w 2020 r. Nowakowi postawiono zarzuty przyjęcia łapówek w wysokości 5,4 mln zł i próby wymuszenia zapłaty dodatkowych 700 tys. zł w czasie, gdy był szefem Ukrawtodoru. Jak podaje portal Niezależna.pl, do korupcji miało dochodzić głównie latach 2016–2019.

     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze