Eurorefleksja

W rocznicę akcesji moc obywateli

myśli nad problemem, w co żeśmy wdepnęli?

Miał być raj nad raje – dobrobyt, swoboda,

prawo, miłość, forsa i życia uroda.

A tu bardak, który wywołuje grozę,

„ekstrakt demokracji” pachnący kołchozem,

ulepszona wersja więzienia narodów,

komuna gejowska plus klub ekologów,

cenzorskie ciągoty do nowej tyranii,

co rusz w jakiejś norze rośnie muzułmanin.

I nawet ucieczką trudno głowę łamać.

Bo gdzie, do Afryki? Przyjdzie tutaj sama!

     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze