Żegnamy przyjaciela

FELIETON KIBICA \ O relacjach środowisk kibicowskich z podziemną antykomunistyczną Federacją Młodzieży Walczącej w latach 80. ubiegłego wieku wielokrotnie pisałem przy okazji różnych opowieści związanych głównie z Lechią Gdańsk i Śląskiem Wrocław. Byli działacze FMW od lat upamiętniają jednego ze swoich zmarłych działaczy – Adama Dydzińskiego, turniejem piłkarskim jego imienia, który w rocznicę śmierci „Dudiego” organizowany jest w Kętrzynie. Niestety COVID-19 w ostatnich dniach zabrał kolejnego naszego przyjaciela – Marka Dykę z FMW Kraków. W piątek pożegnamy go na cmentarzu Grębałów w Nowej Hucie.

Marek jako szesnastolatek tworzył struktury FMW w Zespole Szkół Zawodowych Huty im. Lenina, do której

     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze