Chiny chcą przejąć produkcję półprzewodników

ELEKTRONIKA \ Niedobory na rynku mogą się stać zarzewiem wojny

Coraz więcej wskazuje, że Pekin może poszukać rozwiązań siłowych w stosunku do Tajwanu. W tle konfliktu stoi perspektywiczny rynek półprzewodników, który przez pandemię cierpi w ostatnich miesiącach na ogromne niedobory. – Kto kontroluje produkcję mikroczipów, wyznaczy kurs na XXI w. – podkreśla ekspert.

Coraz więcej producentów na całym świecie ma problemy z zapewnieniem dostaw półprzewodników, opóźniając produkcję i dostawę towarów oraz grożąc zawyżeniem cen płaconych przez konsumentów. Globalny niedobór chipów, który początkowo koncentrował się na przemyśle samochodowym, rozszerza się na inne branże. Chipy zasilają telefony, komputery, a nawet sprzęt AGD.

– Półprzewodniki są punktem zerowym w globalnej konkurencji technologicznej. Są we wszystkim, czego potrzebujemy

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze