Kampania edukacyjna

34 tony śmieci zebrane w 2020 r. nad Zalewem Mietkowskim na Dolnym Śląsku, 1,5 tony śmieci sprzątanych po każdym weekendzie na kilometrowym odcinku Odry we Wrocławiu, 32 tony odpadów wywiezionych z okolic Zalewu Brodzkiego i Zalewu Wióry w województwie świętokrzyskim – to tylko niektóre przykłady. Tak jest nad wodą w całej Polsce. Od 2020 r. pracownicy Wód Polskich zgłaszają coraz więcej dzikich wysypisk z odpadami poremontowymi i wielkogabarytowymi. W samym tylko województwie dolnośląskim w 2020 r. nad rzekami i zalewami zebrano 500 ton śmieci. Naukowcy biją na alarm, ponieważ tworzywa sztuczne, ścieki i inne szkodliwe substancje mogą prowadzić do trwałego skażenia wód oraz środowiska. Każda akcja sprzątania przynosi efekty, ale na krótko, bo pojawiają się nowe odpady. Stąd najnowsza

     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze