Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Będzie wspólny bank Grupy Wyszehradzkiej

Dodano: 22/01/2018 - numer 1931 - 22.01.2018
Węgierski premier Viktor Orbán potwierdził, że państwa Grupy Wyszehradzkiej (V4) utworzą regionalny bank rozwoju, a kalendarz jego budowy zostanie ustalony 26 stycznia. Bank miałby wspierać wspólne strategiczne inwestycje Polski, Węgier, Czech i Słowacji, niezbędne dla ich bezpieczeństwa i rozwoju.
Premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej ustalą podczas szczytu w Budapeszcie 26 stycznia kalendarz prac zmierzających do utworzenia regionalnego banku rozwoju – poinformował premier Węgier pod koniec ubiegłego tygodnia w Radiu Kossuth. Dodał, że wyszehradzki bank rozwoju trzeba powołać, ponieważ środki z funduszu spójności Unii Europejskiej są ograniczone, a finansowanie ze strony europejskich instytucji takich jak banki rozwoju jest albo niewystarczające, albo za drogie.
Regionalny bank rozwoju to projekt, o którym premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z Orbánem podczas niedawnej wizyty na Węgrzech. – Rozmawialiśmy o czymś w stylu wyszehradzkiego banku rozwoju, który służyłby finansowaniu i rozwojowi infrastruktury w obszarze V4, czyli bardzo ważnym odcinku Trójmorza – potwierdził po spotkaniu z Orbánem polski premier. – Polskę stać na powołanie takiego banku. Jeśli Czesi i Słowacy za jego utworzeniem opowiedzą się tak pozytywnie jak premier Orbán, to jest szansa, że zostanie on faktycznie powołany – dodał Morawiecki.
O tym, jak ważna jest to inicjatywa, świadczą niektóre opinie, że gospodarki krajów Grupy Wyszehradzkiej są bezpowrotnie uzależnione od zachodniego kapitału. – Polska, Czechy, Węgry i Słowacja to kolonie, które mogą jedynie udawać niezależność – napisał kilka miesięcy temu Leonid Bershidsky, autor serwisu Bloomberg. – Chociaż w Europie Środkowej u władzy znaleźli się politycy eurosceptyczni o orientacji narodowej, tacy jak Jarosław Kaczyński czy Viktor Orbán, to jednak jest za późno na odwrócenie kursu, w którym do tej pory szły te państwa – uważa Bershidsky.
Innego zdania są premierzy obu wymienionych państw, stąd inicjatywa powołania wyszehradzkiego banku rozwoju. Mateusz Morawiecki wielokrotnie podkreślał, że Polska musi zmniejszyć uzależnienie od zagranicznego kapitału. – W minionych latach udowodniliśmy w Europie Środkowej, że między światem rosyjskim a niemieckim jest region, który gdy dostanie szanse na handel, na inwestycje, na pracę, na rozwój, jest w stanie stanąć na własne nogi pod względem gospodarczym – podkreśla z kolei Orbán.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze