Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pieczyński i jego czerwona kurtka

Dodano: 22/01/2018 - numer 1931 - 22.01.2018
fot. Marcin Obara/PAP
fot. Marcin Obara/PAP
Krzysztof Pieczyński chciał zagrać główną rolę w sensacyjnym dramacie. Opowiedział, jak uderzył go nieznajomy mężczyzna. To akurat prawda. Gorzej z resztą relacji. Aktor – znany z wygłaszania skrajnie antyklerykalnych bredni – i tym razem próbował wtrącić ideologiczne wątki. No i wyszła tragikomedia! Kilka dni temu w centrum Warszawy Pieczyński został zaatakowany – to bez wątpienia naganny incydent, którego sprawca powinien być ścigany przez wymiar sprawiedliwości. Problem w tym, że aktor natychmiast wykorzystał zdarzenie do światopoglądowych manipulacji. – […] Mija mnie facet, który krzyczy do mnie „ty pedale”, „ty ubeku”. Ja mówię: „Może porozmawiamy, może pan mnie z kimś myli, o co chodzi?”. I wtedy zaczyna mnie kopać – relacjonował aktor (z wyraźnym siniakiem na twarzy) dziennikarce
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze