Won do kąta!

FELIETON \ Według „Die Welt” kanclerz Merkel miała stracić cierpliwość do Polski – czego zatem możemy się spodziewać po tym „wypadnięciu z łask w Berlinie”?

Wyniki ostatniego szczytu UE z udziałem głów państw członkowskich były bez wątpienia zwycięstwem naszego regionu nad skrajnie rusofilskimi tendencjami duetu niemiecko-francuskiego, ale sądząc z reakcji chwilowo pokonanych wielbicieli Kremla, ich rewanż będzie dla krajów Międzymorza z Polską i Węgrami na czele nader dotkliwy.

Jak relacjonuje „Financial Times”, kanclerz Merkel jest „zasmucona” odrzuceniem propozycji Berlina i Paryża, co jej zdaniem oznacza, że „nie ufamy sobie wzajemnie”. Argumentowała też, że jeśli Joe Biden może rozmawiać z Władimirem Putinem, to tym bardziej może to robić Unia. Rozczarowany prezydent Macron według Politico.eu miał oskarżyć liderów państw bałtyckich i Europy Środkowej o to, że są rusofobami. Jak złośliwie

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze