Hollywood w Och-Teatrze

Dodano: 19/07/2021 - Numer 2970 - 19.07.2021
fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

Emocje lepsze niż w kinie, przenoszenie w czasie i miejscu efektowniejsze niż w filmowej realizacji, autentyzm postaci mocniejszy niż w kreacji samej Emily Blunt. „Dziewczyna z pociągu” wystawiona na deskach stołecznego Och-Teatru to wielkie zwycięstwo małego teatru nad wielkim kinem.

Rachel (Marta Ścisłowicz) nie może poradzić sobie z nałogiem alkoholowym i traumą po rozstaniu z mężem. Jej poczucie winy wzmacnia dodatkowo problem bezdzietności. Szukając ratunku, ucieka do wyimaginowanego świata. Przez okna pociągu obserwuje dom pewnego szczęśliwego małżeństwa, przypisuje zakochanym imiona i zawody. Pewnego dnia jest świadkiem zdarzenia, które burzy dotychczasową sielankę. Do kobiety podchodzi któregoś razu zupełnie inny mężczyzna… To jednak dopiero początek zagadek, bo wkrótce

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze