Kluby „GP” zagrożeniem dla opozycji?

To, co wydarzyło się na spotkaniu Platformy Obywatelskiej w Tarnowie, świadczy o jednym, ci ludzie nic nie rozumieją z otaczającego ich świata. Otóż jeden ze zwolenników PO, sfrustrowany sytuacją swojej ukochanej partii, wpadł na pomysł, że trzeba „pokonać te całe kluby »Gazety Polskiej«”. Im się wydaje, że klubowiczów można zastraszyć, do czegoś zmusić, zneutralizować. Chcą pokonać kilkanaście tysięcy patriotów, którzy zdecydowali się pracować dla dobra Polski, nie oczekując w zamian żadnych profitów. To przekracza możliwości ich percepcji, ponieważ wszystko, co robią, ogranicza się do partykularnych interesów. Próbują naśladować kluby „GP” jak Rafał Trzaskowski, który chciał powołać oddolny (sic!) ruch obywatelski pod nazwą Nowa Solidarność i pierwsze rozmowy przeprowadził z Borysem

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze