Skrajna lewica rozbroiła socjalistów

HISZPANIA \ Rewolucja seksualna zatoczyła koło

Nie milkną echa projektu tzw. ustawy trans opracowanej przez hiszpańską minister ds. równouprawnienia Irene Montero ze skrajnie lewicowej Unidas Podemos. Wielomiesięczne prace podzieliły koalicję rządową, a zaciekła dyskusja pokazała, że nawet najbardziej postępowi socjaliści nie są przygotowani na kolejny etap lewicowej rewolucji seksualnej. – Niepokoi mnie to, że każdy będzie mógł dowolnie wybrać sobie płeć – przyłączyła się do krytyki zdymisjonowana wicepremier socjalistycznego rządu Carmen Calvo, znana z działalności na rzecz ochrony praw kobiet.

Gdy w styczniu 2020 r. na mocy umowy koalicyjnej Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) ze skrajnie lewicową Unidas Podemos, przywrócono ministerstwo równouprawnienia, Hiszpanie uwierzyli, że resort

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze