Na tym się wychowałem

fot. Anna Krajkowska/Gazeta Polska
fot. Anna Krajkowska/Gazeta Polska

WYWIAD \ Rawa Blues Silesian Sound

Na jednej scenie zagrają SBB, Dżem, Krzak, Grzegorz Kapołka, Makaron i ja z big-bandem. Wykonawcy wychodzący od bluesa, których muzykę w latach 70. nazwałem śląskim brzmieniem (Silesian Sound), sprzeciwiając się niedocenianiu wtedy w kraju ważnego podziemnego nurtu – mówi Irek Dudek, szef Rawy Blues.

W październiku czeka nas koncert Rawa Blues Silesian Sound. Przygotowałeś go w tych trudnych – nie tylko dla muzyki na żywo – czasach niepewności planowanych zdarzeń.

W tym roku nie mogłem zaprosić wykonawców ze Stanów Zjednoczonych, byli zablokowani, jeśli chodzi o występy za granicą. Nie wiadomo było też wcześniej, czy przepisy pozwolą na duży koncert w pomieszczeniu zamkniętym. Dlatego będzie to, można powiedzieć, ekskluzywny

     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze