Łzy i smutek naszej gwiazdy

fot. PIROSCHKA VAN DE WOUW/Reuters/Forum
fot. PIROSCHKA VAN DE WOUW/Reuters/Forum

Tokio 2020 \ Iga Świątek odpadła z tenisowego turnieju singlistek już w II rundzie

Poniedziałek nie był udanym dniem dla reprezentantów Polski biorących udział w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Nasi koszykarze 3×3 przegrali z Chinami już trzeci mecz w turnieju, żeglarka Zofia Klepacka spadła z drugiego na dziewiąte miejsce w klasie RS:X, dżudoczka Julia Kowalczyk przegrała medal w repasażach, w tenisie stołowym porażkę poniosła nasza reprezentantka Li Quian. Największym zawodem była jednak przegrana Igi Świątek.

Nasza faworytka przegrała z 29. rakietą świata – Hiszpanką Paulą Badosą 3:6, 6:7 (4-7). Rywalka zagrała fantastyczny mecz. Po porażce Polka, ósma tenisistka rankingu WTA i jedna z faworytek do medalu, zalała się łzami. – Czułam, że jestem pod ścianą – przyznała debiutująca w igrzyskach Polka

     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze