To on zaraził Polskę jazzem

fot. Filip Błażejowski/Forum
fot. Filip Błażejowski/Forum

POŻEGNANIE \ Nie żyje Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz

„Zakochani są wśród nas”, „Czterdzieści lat minęło”, „Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia”, „Nie bądź taki szybki Bill”, „Jeszcze w zielone gramy”, „Wojna domowa” – jego piosenki do dziś nuci cała Polska. W sobotę 31 lipca zmarł Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, jeden z najważniejszych muzyków polskiej sceny jazzowej, wybitny kompozytor filmowych ścieżek dźwiękowych. Miał 93 lata.

Odszedł Duduś. Duduś, który był wśród nas pierwszym. Pierwszym absolutnie jazzmanem świadomym, który wiedział, co gra i jak to robić. My wszyscy jesteśmy jego uczniami. To Duduś zaraził Polskę jazzem. Nie byłoby Dudusia, to nie byłoby Komedy, Trzaskowera, mnie i całej reszty” – pożegnał przyjaciela Jan „Ptaszyn” Wróblewski, podkreślając, że „Duduś” był kimś więcej niż tylko

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze