Przyjaciel Olewnika stanie przed sądem

KRONIKA KRYMINALNA \ Dwie dekady po zbrodni

Od porwania Krzysztofa Olewnika wkrótce minie 20 lat. Choć jego bliscy zapłacili okup, to mężczyzna nie został uwolniony, a ciało znaleziono, dopiero gdy schwytano sprawców. Trzech bandytów trafiło do celi i tam rzekomo… się powiesili. Pomimo upływu czasu końca sprawy nie widać – niedawno do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Jackowi K., dawnemu przyjacielowi i wspólnikowi Olewnika.

Uprowadzenie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika to jedna z najbardziej zagadkowych spraw w historii polskiej kryminalistyki” – pisała przed ośmioma laty „Gazeta Polska”. I taka pozostaje do dziś, choć zapadały już prawomocne wyroki.

Porwanie i okup

Krzysztof Olewnik (rocznik ’76) był synem znanego przedsiębiorcy

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze