Olaf Scholz coraz bliżej przejęcia schedy po Merkel

fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska
fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

BUNDESTAG \ Zieloni i FDP rozdają karty

Zwycięzcą niedzielnych wyborów do Bundestagu jest Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD), która zdobyła 25,7 proc. głosów. Kluczowe w utworzeniu stabilnego rządu będzie jednak pozyskanie poparcia Zielonych i Wolnościowej Partii Demokratycznej. Rola tych ugrupowań w procesie tworzenia rządu znacząco wzrosła. Nawet pojawiły się głosy mówiące o tym, że te partie porozumieją się między sobą, z której partii chcą kanclerza – mówi Lidia Gibadło z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM). Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) poprawiła swój wynik wyborczy o 5,2 proc. w porównaniu do wyborów z roku 2017. Dzięki uzyskaniu 25,7 proc. poparcia ugrupowanie Olafa Scholza wprowadzi do Bundestagu 203 posłów. Jak zauważa w rozmowie z „Codzienną” Lidia Gibadło z PISM, dobry wynik

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze