Morawiecki dziękuje za film o Przemyku

KINO \ Szef polskiego rządu wraz z małżonką obejrzał film w sobotę i podzielił się swoimi odczuciami w mediach społecznościowych. Nazwał film obrazem „na wagę złota” i podkreślił, że tragiczna historia Grzegorza Przemyka i jego matki Barbary Sadowskiej zawsze go poruszała.

„Wiele razy myślałem o Grzesiu Przemyku, zastanawiałem się, co naprawdę się tam wydarzyło. Dzisiaj mogłem skonfrontować to z wizją doskonałych artystów. Kilka scen na długo pozostanie w mojej pamięci. Dziękuję za ten film. Mam nadzieję, że odniesie on międzynarodowy sukces” – dodał.

Film „Żeby nie było śladów” jest polskim kandydatem do Oscara. Jego światowa premiera odbyła się na 78. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Ostatnio rywalizował o laury 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w

     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze