Planeta wydm

fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

KINO \ Długo wyczekiwana premiera

22 października, po rocznym opóźnieniu wywołanym pandemią, do kin weszła „Diuna” w reżyserii Denisa Villeneuve’a, film od lat wyczekiwany przez fanów literackiego pierwowzoru, uważanego za najlepszą powieść SF XX w. Czy twórcy sprostali legendzie dzieła Franka Herberta, a filmowa wyprawa na pustynny świat jest równie mistycznym przeżyciem co lektura oryginalnej książki?

Frank Herbert (1920–1986) był literackim geniuszem na miarę Tolkiena, do którego często jest porównywany. Pasjonował się nowymi technologiami, filozofią, psychologią, religiami, kulturami Wschodu, ekologią... Wyliczać można by jeszcze długo. Warto odnotować, że w przeciwieństwie do wielu amerykańskich intelektualistów jego pokolenia nigdy nie zachłysnął się ideologią lewicową. Całe życie pozostawał

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze