Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Taszkienckie impresje

Dodano: 02/11/2021 - Numer 3045 - 02.11.2021

Z Polski do Uzbekistanu nie ma połączeń bezpośrednich. LOT lata do Kazachstanu, może z czasem pomyśli też o obsługiwaniu kraju o największej populacji w Azji Środkowej. Tym bardziej że tylu Uzbeków pracuje w naszym kraju – o czym pisałem w „Gazecie Polskiej Codziennie” z 28 października w artykule „Cztery dni w ojczyźnie futer karakułowych”. Na razie zatem można lecieć przez Frankfurt uzbeckimi liniami, można przez Konstantynopol, czyli Stambuł, tureckimi. Ja wybieram tę właśnie drogę.

Z dawnej stolicy Cesarstwa Bizantyjskiego leci się do Taszkientu przeszło cztery godziny. Różnica czasu między Polską a Uzbekistanem wynosi trzy godziny, a między Ankarą a Taszkientem – dwie. Samolot ląduje teoretycznie o

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze