Chwilówki ze Wschodu zalewają Polskę

fot. AdobeStock/d
fot. AdobeStock/d

NASZ TEMAT \ Uważaj, od kogo pożyczasz

Wyśrubowany limit kosztów pozaodsetkowych nie przeszkodził podmiotom z rosyjskim, ukraińskim, łotewskim i litewskim kapitałem zarobić podczas pandemii milionów na udzielanych w Polsce pożyczkach krótkoterminowych – ustaliła „Gazeta Polska Codziennie”.

Pandemia koronawirusa uderzyła w branżę pożyczkową w Polsce. Według danych Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego zanotowała ona w 2020 r. stratę w wysokości blisko 280 mln zł. Wszystko przez ograniczenie kosztów pozaodsetkowych udzielanych kredytów (czasowo zmniejszono je do 5 proc. dla tzw. chwilówek, czyli pożyczek do 30 dni, oraz do 21 proc. dla dłuższych). Miało to uratować przed spiralą zadłużenia osoby najbiedniejsze, niemogące uzyskać pożyczek w bankach. Mimo przykręcenia limitu dla

     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze