Paryż bezradny wobec antysemityzmu

fot. Stephane Mahe/Reuters
fot. Stephane Mahe/Reuters

FRANCJA \ Żydzi boją się o swoje życie

Z powodu rosnącej fali antysemityzmu z Francji jedynie w 2016 r. wyjechało aż 5 tys. Żydów. Zrzeszenie instytucji żydowskich we Francji (CRIF) mówi o „niebezpiecznej atmosferze” i domaga się od rządzących podjęcia środków mających przeciwdziałać mowie nienawiści i aktom wandalizmu. W styczniu br. na przedmieściach Paryża doszło do podpalenia sklepu koszernego, a centrum społeczności żydowskiej Saint-Hilaire de Saint-Maur otrzymało anonimowy list, w którym grożono podpaleniem synagogi. Są to jedne z wielu wypadków antysemityzmu, które możemy obserwować we Francji. Większość sprawców ataków antysemickich nad Sekwaną stanowią muzułmanie. – Tam, gdzie są silne wspólnoty muzułmańskie, zauważalna jest większa liczba incydentów antysemickich – mówi komentator „Codziennej” we Francji Zbigniew
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze