Niesmaczne wiśniowe landrynki

Dodano: 29/03/2022 - Numer 3148 - 29.03.2022

TEATR \ Chaotyczna, teledyskowa realizacja spłaszczająca sensy i bardzo ryzykowne obsadzenie ukraińskiej aktorki. „Wiśniowy sad” w reżyserii Małgorzaty Warsickiej w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi to rozwodniony kompot zamiast wykwintnej wiśniowej nalewki.

Tekst Antona Czechowa ma ogromną wagę. To duchowy testament rosyjskiego dramatopisarza, który pokazując upadek szlachty, przeprowadza czytelnika przez meandry ludzkiej wrażliwości albo jej braku. Lubow Raniewska (Ewa Audykowska-Wiśniewska), ograbiona przez kochanka, powraca do swojego ukochanego domu z wiśniowym sadem. Nad rodziną wisi jednak widmo plajty i licytacji ukochanego majątku. Szlachetność, głupota i egoizm mieszają się jak w tasowanej talii kart.

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze