Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na ile to przypadek odosobniony?

Dodano: 31/03/2022 - Numer 3150 - 31.03.2022

W publicznej rozgłośni, Radiu Poznań, Janusz Korwin-Mikke twierdził, że zagłada Mariupola to „ukraińska ustawka”. Wychwalał też Władimira Putina jako obrońcę „europejskich wartości”. I pochwalał autorytaryzm we współczesnej Rosji. Mamy rok 2022, wojnę na Ukrainie, tragicznie krwawą i bezwzględną. Rosyjska agresja na Polskę byłaby zapewne jeszcze brutalniejsza. W 1992, 2002, 2012 r. rusofilia Janusza Korwin-Mikkego mogła uchodzić za nieszkodliwe dziwactwo. Ale to, z czym dziś mamy do czynienia, jest albo wyjątkową podłością i głupotą, albo jawnym agenturalnym działaniem. Ktoś odpowie: dziennikarzowi, który na kolanach rozmawiał z Korwin-Mikkem, radio już podziękowało. Drobne pytanie: co dzieje się wyżej? Czy prezes Radia Poznań nie czuje się

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze