Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ja, niepoprawny recydywista

Dodano: 06/02/2018 - numer 1944 - 06.02.2018
Należę do osób dość rzadko reagujących na media i ich wybryki. Na ogół wystarczy kilka przekleństw. Bywa jednak i tak, że zareagować trzeba. Dobrych kilka lat temu TV publiczna puściła amerykański film „Most na Renie” z roku 1969. Kino klasy B, ale w dobrym amerykańskim stylu. Gorzej z treścią. Mamy tam „dobrych” Niemców z Wehrmachtu i złych nazistów. To jednak jeszcze nic.  W pewnym momencie padają słowa niemieckiego dowódcy obrony mostu, że brakuje mu środków, bo ma do dyspozycji niepełnowartościowe jednostki i… Polaków. Tutaj przekleństwa nie wystarczyły i zdobyłem się nawet na oficjalną skargę do KRRiT na puszczanie antypolskich filmów zakłamujących historię. Dostałem też po wielu tygodniach oficjalną odpowiedź, że takiego faktu w owym filmie nie stwierdzono. Posthistoryczna
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze