Niemieckie przywództwo w Europie? Nie, dziękujemy

Dodano: 21/07/2022 - Numer 3226 - 21.07.2022

UE \ Kanclerz Olaf Scholz proponuje federalizację wspólnoty

Skompromitowane Niemcy nie ustają w próbach odbudowania swojej roli na Starym Kontynencie. Ostatnie miesiące pokazały jednak, że król jest nagi. Plan ekonomicznego zniewolenia Europy Środkowo-Wschodniej przy wykorzystaniu rosyjskich surowców spalił na panewce. Niemcy okazały się samolubne, krótkowzroczne i bezbronne, a deklaracje kanclerza Scholza czynią z Berlina pośmiewisko Europy.

Czwarta gospodarka świata od czasu odbudowy po planie Marshalla opierała się na prostym schemacie ekonomicznym: taniej sile roboczej, głównie z krajów Trójmorza, oraz tanich surowcach naturalnych importowanych ze Wschodu. Niemcy i Rosja od wieków wspólnie chciały kontrolować Europę od Uralu po Lizbonę. Dlatego trudno określać przypadkiem to, co dzieje się obecnie na Ukrainie.

     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze