Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Lekarskie no fault – bez winy, ale nie bez kary

Dodano: 19/08/2022 - Numer 3247 - 19.08.2022

To byłaby ogromna zmiana w służbie zdrowia. Lekarze, podejmując decyzję o sposobie terapii, nie musieliby się obawiać prokuratorskich zarzutów, gdyby doszło do niepożądanych skutków (protestują jednak przeciwko określeniu „bezkarność”). Z kolei pacjenci szybciej otrzymaliby rekompensatę w razie doznanego uszczerbku. Rzekomo.

Obecnie to chyba temat numer jeden w środowisku medycznym, a lekarze są zdeterminowani w zrealizowaniu celu. Czyli uruchomienia w Polsce systemu „no fault”. Wprawdzie dyskusja o podobnych rozwiązaniach trwa od dłuższego czasu, ale w ostatnich miesiącach bardzo mocno przybrała na sile – jest to związane z wyborem Łukasza Jankowskiego na nowego szefa Naczelnej Izby Lekarskiej. On bowiem wielokrotnie podkreślał, że wprowadzenie „no fault” w rodzimej służbie

     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze