Drgawki na mecie i walka z wiatrem

Dodano: 28/09/2022 - Numer 3275 - 28.09.2022

Trafiłam pod skrzydła ratowników medycznych i starali mi się pomóc. Dostałam drgawek i zaczęłam się tam bardzo źle czuć – powiedziała Iwona Bernardelli, która w niedzielę zajęła drugie miejsce w Maratonie Warszawskim. Biegaczka uzyskała czas 2:32.25 i przegrała jedynie z Etiopką Demissie Aberą, która poprawiła rekord imprezy – 2:28.35. – Zawsze staram się ruszać z czołówką i walczyć o jak najlepsze miejsce i czas. Celem było zwycięstwo, jednak zawodniczka z Etiopii okazała się lepsza – oznajmiła biegaczka.

W 2015 r. Bernardelli ustanowiła rekord życiowy podczas maratonu w Londynie – 2:27.47, zatem w niedzielę była wolniejsza od swojego najlepszego wyniku w karierze o ponad 4 minuty.

– To był mój

     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze