Przeminęło z wiatrem

Dodano: 12/02/2018 - numer 1949 - 12.02.2018

SKOKI NARCIARSKIE \ Zmienne warunki pogodowe odebrały Polakom szanse na olimpijskie medale

Loteria, kabaret, parodia – to chyba najbardziej cenzuralne komentarze po sobotnio-niedzielnym konkursie skoków na skoczni normalnej. Zawody, które z powodu silnego wiatru w ogóle nie powinny się odbyć, wygrał Niemiec Andreas Wellinger. Kamil Stoch był czwarty, przegrał medal o niespełna pół punktu, z kolei Stefan Hula ulokował się na piątym miejscu. To był jeden z najdziwniejszych konkursów skoków narciarskich w historii igrzysk olimpijskich. Dwuseriowe zawody trwały ponad trzy godziny. A że rozpoczynały się wieczorem czasu koreańskiego, to zwycięzcę poznaliśmy, gdy w Pjongczangu rozpoczynała się już niedziela. Ostatni skok w konkursie oddał Stefan Hula. 32-latek ze Szczyrku był po pierwszej serii sensacyjnym liderem. Prowadził z wyraźną
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze