Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

My tu przyszli po dyngusie!

Dodano: 11/04/2023 - Numer 3409 - 11.04.2023

Kolędy i kolędowanie tak nierozerwalnie związały się w naszej świadomości z okresem świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, że istnienie wielkanocnego, wiosennego kolędowania wprawia nas w zdumienie. Okazuje się, że z okresem wielkanocnym również wiąże się zwyczaj chodzenia z życzeniami i błogosławieństwem dla gospodarzy. 

Wędrujące po wsiach grupy kolędników, w niektórych regionach zwane kompaniami, oczekiwały darów nazywanych wykupem. Początkowo były to tylko symboliczne malowane jajka, potem dodano do nich świąteczną kiełbasę, słodycze, czasem kieliszek wódki i papierosy. Zwyczaj ten sięga czasów dużo wcześniejszych niż chrześcijaństwo. Jego początków szuka się w czasach rzymskich, kiedy to kalendy styczniowe stały się

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze