​Prezesa kochać nie trzeba

OPINIA \ Okazuje się, że bardziej niż interwencjonizmu i rozpasania państwa nie lubimy prezesów, którzy o państwowe dbają jak o swoje. Mowa oczywiście o zmianach w zarządzie Orlenu i trosce, jaką media otoczyły pracowników spółki, na których czeka kuracja odchudzająca nowego prezesa. W zeszłym tygodniu na stanowisko prezesa PKN Orlen rząd mianował Daniela Obajtka. Minister energii przeprowadził zmianę z charakterystyczną urzędniczą gracją, czyli bez żadnych wyjaśnień, zostawiając nam szerokie pole do spekulacji. Dywagacje, teorie, przypuszczenia No i rozlała się cysterna spekulacji. Od politycznych rebusów z cyklu: kto za kim stoi i kogo kryje, przez spekulacje, że prezes Wojciech Jasiński nie chciał się pozbyć wiceprezesa Mirosława Kochalskiego, który ponoć miał swój udział w 
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze