Po co rząd płaci za stare obrazy?

​FELIETON \ Kilka myśli na kanwie sprawy zbiorów Fundacji Czartoryskich

I cóż najlepszego nam zrobiłaś, droga nasza arystokracjo. Dumni byliśmy i kochaliśmy Radziwiłłów, Sobańskich, Czartoryskich, Lubomirskich, jak Ameryka kocha swoją Myszkę Miki. Arystokrację biedną jak mysz i śmieszną w swoich aspiracjach. Nasi ziemianie bez ziemi, książęta bez zamków, księżne bez alkowy, leczyliście nasze kompleksy i sny o narodowej świetności, sami pozostając beznadziejnie groteskowi. Takich was kochaliśmy, a nie z setkami milionów na kontach porozrzucanych po świecie. Znowu jesteście bogaci, co burzy nasze unikalne poczucie sprawiedliwości, PRL-owską wiarę, że szlachetne rody można do cna ograbić, a później przypisywać sobie ich szlachetność i rozprawiać o „naszej” tradycji. Czytam zatroskanych redaktorów „Gazety Wyborczej”: „wywieźliście nasze” pieniądze za granicę.
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze