Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ale to już było. I wróciło wraz z kohabitacją prezydenta Dudy z rządem

Dodano: 02/02/2024 - Numer 3614 - 02.02.2024

Młodsi Czytelnicy z pewnością nie pamiętają, jak śp. Lech Kaczyński był łajany w mediach – szczególnie wtedy, gdy władzę objął Donald Tusk. Szydery z szalika na stadionie, robienie z głowy państwa alkoholika, wypominanie słów „spieprzaj dziadu” wypowiedzianych pod adresem natrętnego oponenta czy wreszcie cały przemysł pogardy nakręcony przez Janusza Palikota – taki był odbiór prezydentury aż do katastrofy smoleńskiej. Sytuacja zaczyna się powtarzać z Andrzejem Dudą, który ułaskawił Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, a tydzień później podpisał ustawę budżetową, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego.  Premier Donald Tusk w niedawnej debacie trzech stacji: TVP, TVN24 i Polsatu, zasugerował, że ze stanem

     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze