Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Miasto bez „czegoś”

Dodano: 23/02/2018 - numer 1959 - 23.02.2018
W porządku. Ktoś powie, że malownicze i kolorowe niczym klocki lego budynki na tle karaibskiego wybrzeża to coś nowego. Coś, co świetnie się uzupełnia. A ja będę dziś wybredny i stwierdzę, że wszystko to pasuje do siebie jak pięść do oka. Żółta kamienica wygląda troszkę niczym wyjęta z makiety wielkiego miasteczka dla lalek. Z daleka okiennice jawią się niczym domalowane pędzlem. To przecież niemożliwe, żeby to było prawdziwe. Jakieś takie nazbyt animowane, nazbyt baśniowe. Niczym rekwizyt teatralnej sceny. Gdy jednak podejdziemy bliżej, okaże się, że to żadne oszustwo. Prawdziwe drewniane okiennice, prawdziwy tynk. W niczym nie zmienia to jednak faktu, że wszystko to wygląda mało realistycznie. Taka jest fasada Starego Miasta stolicy maleńkiej karaibskiej wysepki Curaçao. Wyspy, której
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze