Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zwyczajna sąsiedzka pomoc

Dodano: 24/02/2018 - numer 1960 - 24.02.2018
Na jesieni 1942 r. sprowadziłam panią Szczupakową i jej dzieci do mojego domu. Wiedziałam o niebezpieczeństwie z tym związanym, ale odczuwałam potrzebę pomocy im. Przecież to byli moi dobrzy znajomi i sąsiedzi, czy można postąpić inaczej? – wspomina na portalu Sprawiedliwi.org.pl pani Bronisława Folusz. Przywołujemy dziś jej historię. Żydowska rodzina Szczupaków mieszkała w bliskim sąsiedztwie pani Bronisławy Folusz na Lubelszczyźnie. W 1942 r., gdy Niemcy wzmogli represje wobec Żydów, Bronisława miała ok. 17 lat. We wspomnieniach opublikowanych na portalu Sprawiedliwi.org.pl pisze, że czuła się wtedy jak osoba dorosła. Mieszkała z siostrą i szwagrem w jednopokojowym domu połączonym z oborą. Ich sąsiedzi we wsi Kolonia Poniatówka, Azyk Szczupak i jego żona Gitla, mieli czworo dzieci. Pani
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze