Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Święty „oburz”. Nie masz argumentów – moralizuj jak Tusk

Dodano: 05/03/2025 - Numer 3886 - 05.03.2025

Co łączy Donalda Tuska, niemiecką prasę, amerykańskich celebrytów i polskie liberalne media? „Oburz”. W polskiej polityce jest on kluczowy i w takim stanie utrzymuje się permanentnie część społeczeństwa popierająca dziś rządzących. Moralne wzniesienie, oburzenie, złość, chęć przywrócenia sprawiedliwości i ukarania winnych – to emocje społeczne, które zawsze towarzyszyły polityce. „Oburz” był konieczny, aby Aleksander wyprawił się na Persów (słuszny odwet za wojny sprzed 150 lat) i aby Rzymianie wymordowali Kartagińczyków („bo oni chcą wymordować nas”). Zachodnie demokracje w którymś momencie zaczęły jednak wypracowywać politykę opartą w większym stopniu na konsensusie, wymianie argumentów, zdrowym rozsądku. Ojcowie założyciele USA

     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze