Deforma komunikacji

Dodano: 05/03/2018 - numer 1967 - 05.03.2018

Zastanawiam się, czym jeżdżą do pracy łódzcy decydenci, np. prezydent Hanna Zdanowska, prezes MPK czy szef Zarządu Dróg i Transportu. Intuicja podpowiada mi, że samochodami. I może to nie mieć żadnego znaczenia, jeśli komunikacja zbiorowa będzie obsługiwała łodzian na czas, na miejsce i na pewno. Ale dziś tak nie jest. 20 lutego prowadziłem jedenastą już debatę z cyklu „Łodzianie decydują” zorganizowaną przez Instytut Spraw Obywatelskich, tym razem pod hasłem „Łódź łączy czy dzieli?”. Zastanawiam się, jak to się stało, że Urząd Miasta Łodzi zorganizował podobno dziesiątki spotkań konsultacyjnych poprzedzających reformę komunikacji zbiorowej, a na debacie byli ludzie twierdzący, że nikt z nimi reformy nie konsultował. Przykładem może być Damiana Barańska z
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze