Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kraj pozornych paradoksów

Dodano: 05/03/2018 - numer 1967 - 05.03.2018
Jestem pierwszy raz w tym państwie, które jest krezusem naftowym. Zawsze było ono synonimem bogactwa. Stało się ofiarą, gdy w roku 1990 napadł na nią Irak Saddama Husajna. Państwo bez ani jednego jeziora, za to z dochodem 48 tys. dol. na głowę muzułmańskiego obywatela. Muzułmańskiego, choć nie do końca. Wyznawcy islamu stanowią tutaj „tylko” trzy czwarte ludności. Tylko, bo w zdecydowanej większości państw tego regionu muzułmanie stanowią niemal całą populację. To kraj, może pozornych, ale paradoksów. Choć pod względem terytorium i liczby mieszkańców jest na mniej więcej 150. miejscu na świecie, to już jeśli chodzi o siłę armii, zajmuje na globie miejsce 74., dysponując ponad 5 mld dol. na obronność. To kraj o dość krótkiej historii własnej państwowości – liczy ona niespełna sześć dekad,
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze