Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nóż po papuasku

Dodano: 27/02/2026 - Numer 4132 - 27.02.2026

Maczeta w Papui-Nowej Gwinei wcale nie jest atrybutem człowieka wracającego z pracy na polu. Coraz częściej to symbol męskiej sprawczości. I siły. Której lepiej nigdy nie sprawdzać.

Po co mu ten nóż? – pytam ojca Bogdana, gdy naszym oczom ukazuje się widok samotnego czarnoskórego Papuasa paradującego leśną ścieżką z nożem trzymanym w zarzuconych na plecach dłoniach.

– A to tutaj normalne… – odpowiada ze spokojem michalita. – Nóż to dla Papuasów atrybut męstwa. Chodzą z nim praktycznie wszędzie. Do sklepu, na pole, do kolegi, na spacer.

– Spodziewałem się raczej, że on z pracy na roli wraca.

– A co ty! – uśmiecha się z oburzeniem misjonarz. – Tutaj na polu nie

     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze