Szkoły nie są gotowe na rakiety

Dodano: 21/09/2026 - Numer 4275 - 21.09.2026
fot. Adobe Stock/Wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji
fot. Adobe Stock/Wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji

Czwartkowy alarm na Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu pokazał, że wiele instytucji nie jest przygotowanych na zagrożenia atakiem z powietrza. W skrajnie różny sposób na syreny zareagowały szkoły. Część z nich wyprowadziła uczniów na zewnątrz, inne poinformowały rodziców o konieczności odebrania dzieci, a jeszcze inne szkoły nie zrobiły nic. – Z jednej strony Tusk straszy nas, że lada chwila Rosja zaatakuje, a z drugiej – służby państwowe i podległe mu ministerstwa nie robią nic, aby społeczeństwo było przygotowane – mówi nam Dariusz Piontkowski, były minister edukacji narodowej.

Czwartkowy alarm spowodowany atakiem dronów na Ukrainę rozległ się tuż przed południem, gdy pracowała większość urzędów i szkół.

     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze