Polacy polubili zakupy. W jaki sposób je finansują?

numer 1973 - 12.03.2018Gospodarka

Noworoczne postanowienia i planowanie finansów na 2018 r. mamy już za sobą. Wiosna to czas, gdy wchodzimy w okres ich realizacji. W wielu rodzinach planuje się większe zakupy i wydatki w związku ze zbliżającymi się świętami Wielkanocy, komuniami czy wakacjami. Niektórych czekają też znaczące wydatki na podreperowanie zdrowia czy poprawę wyposażenia domu.

Jak wynika z badania przeprowadzonego dla firmy Provident, ponad połowa z nas już na początku roku planuje większe wydatki i wie, jak je sfinansuje: z oszczędności, bieżących wpływów, a niekiedy też dzięki pożyczce. Niestety okazuje się, że pozostałe 40 proc. Polaków nie zastanawia się wcześniej, jakie czekają ich wydatki i w jaki sposób je pokryją.

Priorytety wydatkowe Polaków

Badanie przeprowadzone dla Providenta pokazuje, że największa grupa naszych rodaków za najpoważniejsze obciążenie dla tegorocznego budżetu domowego uważa wakacje (tak odpowiedziało 18 proc. pytanych). Koszt takiego wyjazdu dla całej rodziny szacowany jest średnio na ponad 3500 zł.

Na drugim miejscu są remonty domu lub mieszkania (17 proc. wskazań), które wiążą się dla naszych rodaków ze średnim kosztem przekraczającym 6 tys. zł. Trzecią pozycję na liście tegorocznych wydatków zajął zakup nowego sprzętu RTV

/AGD (średni wydatek rzędu 2,2 tys. zł).

Polacy w swoich planach finansowych tradycyjnie wysoko umieszczają też wydatki związane ze świętami Wielkanocy i Bożego Narodzenia (koszt na poziomie nawet 700–900 zł) oraz uroczystościami rodzinnymi: Pierwszą Komunią Świętą, weselem czy chrzcinami (organizacja takiego wydarzenia szacowana jest na co najmniej 2 tys. zł). W hierarchii tegorocznych wydatków wysoko plasuje się też zakup samochodu – zamierza go nabyć 9 proc. pytanych, a średnia deklarowana kwota, którą zamierzają przeznaczyć na ten cel, to ok. 26 tys. zł.

– Planów finansowych na cały rok najczęściej nie robią najmłodsi. Wśród osób poniżej 25. roku życia przyznaje się do tego aż 60 proc. respondentów. Co ciekawe, podobnie zachowują się osoby starsze, powyżej 60. roku życia. Aż 47 proc. z nich nie planuje wydatków w skali roku – mówi Anna Karasińska, ekspert ds. badań rynkowych w Provident Polska.

Nie ma co ukrywać, że planowanie domowego budżetu to domena przede wszystkim zamożniejszej części społeczeństwa. – Bardziej zapobiegliwe są osoby zamożniejsze. W gospodarstwach domowych o dochodach powyżej 5 tys. zł netto większych wydatków nie planuje tylko ok. 30 proc. osób, podczas gdy w gospodarstwach o dochodach do 2 tys. zł netto jest to blisko połowa – wskazuje Karasińska. Zdaniem ekspertki  może to być spowodowane nie tylko brakiem umiejętności planowania lub oszczędzania, ale też poczuciem niemożności działania w tym zakresie



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się