„Lalka”, czyli łakomy kąsek

Dodano: 02/10/2026 - Numer 4284 - 02.10.2026

Właściwie czego można było oczekiwać od twórców netflixowego serialu „Lalka”? Że pokażą całe piękno, urok i mądrość arcydzieła Prusa? Przecież zgodnie ze standardami nowej kultury ta powieść to wykwit epoki słusznie minionej, kiedy polskość, kultura, dobry smak były pod ochroną. Dekonstrukcja kultury jest hasłem dnia większości koncernów medialnych i grup producenckich. Reżyserzy filmowi – burzyciele tego kanonu – są na wagę złota. Pieniądze ma przynieść także ten wielki krzyk, jaki podniósł się w Polsce nad wykorzystaniem klasycznej literatury dla doraźnych potrzeb ideologicznych i politycznych. Krzyk też jest dźwignią reklamy dzieła. Czyż kultura masowa nie jest na służbie światowej rewolucji?

Ale warto też spojrzeć na ten casus serialu Pawła

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze