Stoch walczy o 60 tysięcy euro

numer 1974 - 13.03.2018Sport

Kamil Stoch jest w tym sezonie zdecydowanie najlepiej zarabiającym skoczkiem na świecie. W zawodach Pucharu Świata zarobił już ponad 120 tys. franków szwajcarskich. Jego konto może być jeszcze bardziej okazałe, jeśli wygra norweski cykl Raw Air, w którym nagroda główna wynosi 60 tys. euro. Dziś kolejna odsłona tej imprezy – konkurs w Lillehammer.

Okazała nagroda jest jak najbardziej zrozumiała, jeśli weźmiemy pod uwagę mordercze tempo, w jakim rozgrywany jest turniej Raw Air. W weekend odbyły się zawody na skoczniach w Oslo, od wczoraj skoczkowie rywalizują w Lillehammer, a potem jeszcze czekają ich zawody w Trondheimie i na mamucie w Vikersundzie. Przez 10 dni skoczkowie codziennie będą uczestniczyli w zawodach, kwalifikacjach czy treningach, których ewentualne opuszczenie będzie jedyną możliwością odpoczynku.

Dzisiejsze zawody odbędą się na olimpijskiej skoczni w Lillehammer. W tym norweskim mieście odbyły się zimowe igrzyska w 1994 r. I najprawdopodobniej najlepsi sportowcy świata jeszcze do niego wrócą – Lillehammer chce ponownie zorganizować olimpiadę w 2030 r., a jeżeli zdąży z aplikacją, to nawet cztery lata wcześniej. Biorąc pod uwagę fakt, że coraz mniej miast decyduje się na organizację takich imprez, można wróżyć Norwegom sukces w ich staraniach.

– Mogę potwierdzić, że Lillehammer chce być ponownie olimpijskim gospodarzem



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się