Grecki rząd zawiesił rozgrywki piłkarskie

numer 1974 - 13.03.2018Sport

SPORT A POLITYKA Obrazki z niedzielnego meczu ligi greckiej PAOK Saloniki–AEK Ateny przejdą do historii piłki nożnej. W 89. minucie spotkania gospodarze strzelili gola, ale sędzia po sześciu minutach naradzania się z asystentami zdecydował się go nie uznać. Wtedy na boisku pojawił się właściciel PAOK-u Iwan Sawwidis z czwórką ochroniarzy i... pistoletem przy boku!

Sawwidis to jeden z rosyjskich oligarchów, którzy zdecydowali się zainwestować swoje pieniądze w zagraniczny klub. Jest właścicielem firmy papierosowej Donskij Tabak, był deputowanym do rosyjskiej Dumy. W latach 2002–2005 był prezesem klubu Rostów, a w 2006–2008 kierował innym miejscowym klubem SKA.

Rosjanin domagał się unieważnienia decyzji arbitra, który nie uznał bramki strzelonej przez PAOK. Zdarzenie pokazały stacje telewizyjne, a władze AEK Ateny zapowiedziały złożenie skargi do FIFA i UEFA. Przestraszeni sędziowie schronili się w kabinie, a piłkarze z Aten odmówili dalszej gry, obawiając się o swoje bezpieczeństwo. Ponad dwie godziny po przerwaniu meczu arbiter zmienił wcześniejszą decyzję, uznając bramkę, i poinformował o tym kapitanów drużyn. Teraz zdarzeniem zajmą się władze sportowe.

Policja wydała nakaz aresztowania Sawwidisa i jego czterech ochroniarzy, którzy weszli z nim na płytę stadionu



zawartość zablokowana

Autor: asz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się