Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Miłe złego początki

Dodano: 16/03/2018 - numer 1977 - 16.03.2018
Włosi pokazali nam, jak się gra w siatkówkę – przyznaje Grzegorz Łomacz po porażce PGE Skry z Cucine Lube Civitanova w ramach play-offów Ligi Mistrzów. Mimo że bełchatowianie prowadzili z klubowymi wicemistrzami świata 2:0, to nie zdołali zgarnąć kompletu punktów.   Środowy mecz w Atlas Arenie przyciągnął tłumy kibiców. W pierwszym i drugim secie bełchatowianie wygrali dopiero po grze na przewagi. Przyjezdni doprowadzili jednak do tie-breaka, w którym zwyciężyli 15:10. – Mieliśmy szasnę pokonać Włochów – uważa Grzegorz Łomacz. – Możemy teraz żałować, że w trzecim secie nie poszliśmy za ciosem. Rywale nie spuścili głów, tylko walczyli do samego końca. W tych trzech setach Włosi pokazali nam, jak się gra w siatkówkę. Szkoda, że
     

63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze