Na Kremlu cynizm jest prawem natury

WYWIAD \ Z BORISEM REITSCHUSTEREM, niemieckim pisarzem, publicystą, ekspertem ds. Rosji, rozmawia OLGA DOLEŚNIAK-HARCZUK

Kiedy przegląda się niemieckie media, można odnieść wrażenie, że to Donald Trump napadł na swojego sąsiada, że to jego wrogowie jeden po drugim tracą życie, że polecił zestrzelić samolot cywilny i dopuścił do masakry ludności cywilnej w Syrii. Putina w tym wszystkim jakby nie było. Telewizja ZDF o komentarz w sprawie ataku na Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii poprosiła prokremlowską publicystkę Gabriele Krone-Schmalz. W dniu emisji tego programu zapytał Pan, dlaczego do studia nie zaproszono Mariny Litwinienko. Czy niemiecka telewizja publiczna nie jest zainteresowana zdaniem drugiej strony? Niektórzy niemieccy dziennikarze mają opory, by pokąsać czasem Władimira Putina. Od lat obserwuję taki trend. U podstaw takiej postawy może leżeć
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze