Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Historia miłosna w wojennym piekle

Dodano: 03/04/2018 - numer 1991 - 03.04.2018
Będąc u stryjka, rodzice zauważyli, że Stefa ukradkiem wychodzi wieczorami z domu. Zaciekawiło to też moją siostrę Mariannę. Rodzice, zajęci rozmową, nie zauważyli, że Marianna też wyszła. W stodole usłyszała rozmowę Stefy z jakimś chłopakiem. „Przyniosłam ci jedzenie. Jest bezpiecznie” – mówiła. Opiszę historię, którą znam z relacji rodziców i mojej najstarszej siostry Marianny Świętońskiej. Rodzice moi w czasie działań wojennych mieszkali w Siedlcach. Stryjek Franciszek Kokoszka, syn Józefa i Aleksandry, mieszkał w gospodarstwie w Trzemuszce z czworgiem dzieci – Stefą, Janem, Józefem i Janiną. W czasie okupacji przechowywany był u niego, w kryjówce zrobionej w stodole, Żyd Sam Bermarz. Nazywaliśmy go Sewek. Rodzice moi wywieźli z Siedlec siostrę Mariannę do stryjka Franka. Brat mój
     

42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze