Sekretarz generalny Platformy aresztowany

numer 2002 - 16.04.2018Polska



SĄD Wczoraj chwilę przed godz. 21 szczeciński sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Stanisława Gawłowskiego. Sekretarz generalny PO usłyszał pięć zarzutów o charakterze korupcyjnym. Prokuratura zamierza politykowi Platformy postawić kolejny zarzut - przyjęcia łapówki w wysokości 100 tys. zł od biznesmena, który wygrywał wielomilionowe przetargi w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych.

Zatrzymanie posła Stanisława Gawłowskiego, sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej, nastąpiło w piątek, kiedy polityk wraz ze swoim obrońcą Romanem Giertychem stawił się w szczecińskim wydziale Prokuratury Krajowej. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a prokurator przedstawił mu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym.

Chodzi o przyjęcie przez posła Gawłowskiego łapówek w formie luksusowych zegarków oraz 170 tys. zł gotówką, nakłanianie do wręczenia łapówki, ostrzeżenie podejrzanego przed śledztwem ABW w sprawie afery melioracyjnej, a także plagiat pracy magisterskiej.

W tym samym czasie został zatrzymany biznesmen Bogdan K., który już dwa lata temu usłyszał zarzuty w związku z aferą melioracyjną. Firma Bogdana K. w zamian za łapówki wygrywała wielomilionowe przetargi w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych. Tym razem K. został zatrzymany, ponieważ śledczy natrafili na inne wątki przestępczej działalności biznesmena. Postawiono mu dziewięć dodatkowych zarzutów, w tym wręczenia korzyści majątkowej teściom pasierba posła Stanisława Gawłowskiego. Chodzi o apartament na wyspie Brač w Chorwacji.

Śledczy podejrzewają, że faktycznym właścicielem tej nieruchomości jest sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej. Teściowie pasierba posła Stanisława Gawłowskiego byli jedynie „słupami”, na które apartament został zapisany. Akt notarialny nieruchomości został znaleziony podczas rewizji dokonanej przez funkcjonariuszy CBA w koszalińskim domu posła Gawłowskiego.

W komunikacie Prokuratury Krajowej czytamy, że śledztwo dotyczące przestępczej działalności posła Stanisława Gawłowskiego ma charakter rozwojowy. „Po przeprowadzeniu czynności z podejrzanym prokuratura rozważy wystąpienie z kolejnym wnioskiem o uchylenie immunitetu posłowi Stanisławowi Gawłowskiemu, obejmującym nowe, ujawnione zdarzenia przestępcze o charakterze korupcyjnym, których poseł mógł się dopuścić w związku z pełnieniem funkcji wiceministra środowiska w rządzie PO-PSL”.

Stanisław Gawłowski od początku nie przyznaje się do winy. Utrzymuje, że sprawa ma charakter polityczny.

(td)

 



Autor: td